Gitara w snopie światła na ciemnej scenie
Dla artystów· muzyka

Twój dźwięk
dociera cały.

Od struny do słuchawek — bez kompresji, bez odchudzania po drodze.

Dystrybuuj muzykę
film
Palec uderza w drgającą strunę, iskry światła
Akt I· Narodziny

Z drgania
rodzi się fala.

Palec uderza w strunę. To Twój dźwięk — pełny, gęsty, żywy. Całe pasmo.

Złoty jack wchodzący w kabel, ciepły blask
Akt II· Stary tor

I rusza
w drogę.

Wpada w kabel i mknie dalej — przez sprzęt, ludzi i pośredników.

Półmrok studia, konsoleta mikserska
Stary tor· studio

Konsoleta.
Mikser.

Pierwszy przystanek. Jeszcze brzmi pełnią — ale już nie należy tylko do Ciebie.

Kompresor, wskazówki VU wbite w czerwień
Stary tor· kompresja

Kompresja
miażdży pasmo.

Szczyty ścięte, dół spłaszczony. Z pełni robi się „wystarczająco dobrze".

Zimny korporacyjny gmach wytwórni nocą
Stary tor· wytwórnia

Potem
wytwórnia.

Zimny gmach, w którym Twój głos staje się jedną z pozycji w tabeli.

Kontrakty, monety, dłonie w garniturach
Stary tor· prowizje

Każdy bierze
działkę.

Kontrakty, prowizje, pośrednicy. Wchodzi pełna — wychodzi cienka.

KompresjaMikserWytwórniaPośrednicyProwizje
Ciepły, prosty korytarz światła — tor Tembr
Akt III· Tembr

Cięcie.
U nas — prosto.

Master zostaje masterem. Pełne pasmo idzie wprost — nic po drodze go nie zżera.

Dłoń z telefonem, ciepły blask, słuchawki obok
Tembr· wprost do słuchacza
ArtystaTembrTwój telefon

Bez dziesięciu rąk po drodze. Krótka, prosta linia do tego, kto słucha.

Słuchawki premium w bursztynowym kręgu światła
Tembr· pełne pasmo

Dociera cała.

Płaska prowizja 10% — Ty ustalasz cenę, Ty jesteś sprzedawcą. Reszta Twoja.

Świetlisty złoty krążek — płatność wraca
Akt IV· Pętla

Płatność
wraca do Ciebie.

Słuchacz płaci — i krąg się domyka prosto przy artyście.

Muzyk z gitarą w ciepłym świetle sceny, od tyłu
Zamknięcie pętli

Dostajesz to,
co stworzyłeś.

Ustal cenę, bądź sprzedawcą, daj pełne pasmo. Zatrzymaj swoje.

Panel wydawcy →
Masz pytania? kontakt@tembr.pl